Wrocław już po raz osiemnasty zgromadził wydawców z całej Polski podczas Wrocławskich Promocji Dobrych Książek, jednych z największych targów książki w Polsce. Pośród wszystkich stoisk szczególnie zwracało na siebie uwagę, to z numerem 17. Zbudowane własnoręcznie przez przedstawicieli Fundacji „Projekt Łódź" oraz Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej promowało twórców z regionu łódzkiego.
Na stoisku symbolicznie ukazano przejście włókienniczego charakteru miasta w literacki. Lniane włókna prowadzące do maszyny do pisania jednoznacznie oddawały tę metaforę. Uwagę przyciągał także zawieszony pod ścianą „Gilgamessh" oraz specjalna księga, uwidaczniająca tekst pod wpływem ciepła. Większość materiałów pojawiła się na targach dzięki uprzejmości Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi. Stoisko jednak nie służyło jedynie oglądaniu, można było zakupić tu wiele ciekawych pozycji. Swoje interesujące wydania promowała m.in. „Kwadratura", wystawiająca wszystkie 8 tomików poezji umieszczonych w charakterystycznym kwadratowym formacie. Redaktor serii poetyckiej Piotr Grobliński obecny na targach z miłą chęcią opowiadał o młodych artystach, których dzieła niedawno ujrzały światło dzienne. Można było także spotkać samych twórców. Na Targach obecny był Przemysław Owczarek autor „Cyklist" oraz Kacper Bartczak, który promował „Życie świetnych ludzi". Można było także odnaleźć Krzysztofa Kleszcza oraz Roberta Miniaka.
We Wrocławiu nie zabrakło ciekawych pozycji wydawnictwa „Tygiel Kultury". Pojawiły się książki, dzięki którym można dowiedzieć się wiele na temat historii miasta oraz poznać tajemnicze miejsca, które niejednokrotnie mijamy nie mając pojęcia jak bardzo są wyjątkowe. Zarówno mniejszych jak i większych znawców polskiej kultury i sztuki z pewnością zaciekawił „Dejmka narodowy teatr w Łodzi" autorstwa Grażyny Kompel.
Na WPDK przyjechało również tegoroczne wydanie „City Stories". Ten międzynarodowy projekt komiksowy, działa już od czterech lat. Jego pomysłodawcą jest Adam Radoń, dyrektor Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier. Przedstawia on historie obrazkowe rozgrywające się w Łodzi lub ściśle z nią powiązane. Corocznie udział w akcji biorą przedstawiciele dwóch krajów, które wspólnie tworzą komiks. Do tej pory do projektu oprócz Polaków zaproszeni zostali Rosjanie, Brytyjczycy, Francuzi, a w tym roku Włosi. Najnowsze komiksy powstały pod hasłem „Łódź za 30 lat". Na WPDK nie tylko można było zakupić te genialne rysunkowe albumy, ale także w Galerii BWA Awangarda miała miejsce wystawa przedstawiająca komiksy z czwartej edycji „City Stories".
W tym roku Łódź postanowiła zaprezentować się w jak najlepszym świetle. Dlatego nie poprzestała jedynie na świetnie przygotowanym targowym stoisku, komiksowej wystawie i spotkaniach z artystami w BWA. Dodatkowo Fundacja „Projekt Łódź" oraz Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna zorganizowała w piątek „Łódzki wieczór poetycko - literacki" w wyjątkowej atmosferze Restauracji „Teatralnej". Podczas spotkania można było zobaczyć wszystkich przybyłych do Wrocławia łódzkich artystów. Występ rozpoczął się hipnotyzującym wystąpieniem Agnieszki Kowalskiej - Owczarek prezentującej poezję młodych twórców. Części z prezentacji towarzyszył akompaniament męża Przemysława Owczarka, który zajął się także prowadzeniem całej imprezy. W kolejnej części wieczoru można było wysłuchać poezji prezentowanej przez samych jej twórców. Swoje wiersze przedstawiali: Monika Mosiewicz, autorka „Cosinus Salsa", Krzysztof Kleszcz znany m.in. z dzieła o pozornie prostym tytule „Ę", Michał Murowaniecki twórca „Punctum", Piotr Gajda autor „Hostelu", Robert Miniak promujący swoje „Czarne Wesele", Rafał Gawin, który napisał „Przymiarki" oraz także w roli poety ponownie Przemysław Owczarek. Występy zakończył koncert Jacka Bieleńskiego, łodzianina, tekściarza piszącego nie tylko na własne potrzeby, ale także dla takich znanych postaci, jak Wojciech Waglewski czy Justyna Steczkowska.
Wrocławskie Promocje Dobrych Książek odbyły się w tym roku po raz osiemnasty. Gościły licznie przybyłych pisarzy i poetów, którzy chętnie podpisywali swoje dzieła i odpowiadali na pytania nurtujące czytelników.
Impreza tradycyjnie miała miejsce w dwóch budynkach. W pobernardyńskim zespole klasztornym, na co dzień będącym Muzeum Architektury ustawiono ponad sto stoisk służących wydawnictwom z całej Polski. Każde z nich starało się jak najlepiej zaprezentować, by zwrócić uwagę licznie przybywających na targi czytelników. Dodatkową atrakcją było wprowadzenie hasła przewodniego Promocji „Dzieło w dziele, czyli książka dobrze ubrana". Dzięki tej innowacji w tym roku kładziono nacisk nie tylko na teksty książek, ale także na formę wydania. Okładka czy rysunkowe wnętrze miały zachęcać do zapoznania się z treścią i jednocześnie ułatwiać jej zrozumienie. Ciekawym dodatkiem WPDK była nietypowa wystawa mieszcząca się na wrocławskim Rynku przedstawiająca okładki, z których został usunięty tekst. Dzięki temu czytelnicy mogli dokładniej przyjrzeć się wartości grafiki w książkach. Zwrócić uwagę na to, iż mimo tego, że ilustracje nie grają roli pierwszoplanowej, mają ogromne znaczenie dla odbioru treści.
Drugim budynkiem goszczącym WPDK była Galeria BWA Awangarda, gdzie odbywały się spotkania literackie i wystawy. Można było porozmawiać m.in. z Eugeniuszem Tkaczyszynem - Dyckim laureatem Literackiej Nagrody „Nike", czy też Olgą Tokarczuk, promującą swoją nową powieść „Prowadź swój pług przez kości umarłych". Na spotkanie z czytelnikami przybył także Andrzej Bart autor książki „Rewers" i scenariusza do filmu o tym samym tytule w reżyserii Borysa Lankosza, który zdobył Brązową Żabę na tegorocznym Plus Camerimage niedawno zakończonym w Łodzi. Gościem targów była również Julia Kamińska promująca swoją najnowszą pracę powstałą na podstawie popularnego serialu - „BrzydUla. Pamiętnik".
W Salonie Angelusa mieszczącym się także w Galerii BWA była możliwość rozmowy z finalistami Literackiej Nagrody Europy Środkowej „Angelus". To najważniejsza nagroda w dziedzinie twórczości prozatorskiej tłumaczonej na język polski. Tegorocznym laureatem ogłoszonym w sobotni wieczór został Josef Škvoreckỳ - czeski pisarz mieszkający obecnie w Kanadzie. Nagrodzone dzieło „Przypadki inżyniera ludzkich dusz", choć w oryginale powstało w latach 70, to dopiero w zeszłym roku zostało wydane w języku polskim przez Wydawnictwo „Pogranicze". Niestety autor nie mógł z powodów zdrowotnych zjawić się we Wrocławiu, nagrodę w jego imieniu odebrał tłumacz powieści, Andrzej Jagodziński.
Organizatorzy WPDK doskonale zadbali o to, by każdy przybywający znalazł coś dla siebie. Różnorodność imprez towarzyszących pozwalała przyciągnąć czytelników z wielu dziedzin życia. Odbyło się spotkanie poświecone twórczości Zbigniewa Herberta, a także wspominano prof. Romana Kaletę w 20. rocznicę śmierci. Redaktorzy kwartalnika Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego „Quart" zorganizowali spotkanie na temat „Jak pisać o historii sztuki?". Odbyła się także konferencja poświęcona aktualnym problemom prawa autorskiego. Jej prowadzenie objęli adwokat Joanna Hetman, adwokat Joanna Lassota oraz adwokat Marcin Lassota. Nie zabrakło także atrakcji dla najmłodszych. Do zabawy zachęcało „Abecadło", sala z bajkową dekoracją, gdzie dzieci wsłuchiwały się w fragmenty książek, a także brały udział w licznych konkursach literackich i plastycznych. Na spotkanie z maluchami przybył także ich ulubieniec żółw Franklin oraz tajemnicza Myszka Cotkotu. W niedzielę nie zabrakło także Świętego Mikołaja.
Emilia Hałas