Projekt Łodź
„Łódź według Projektu” - „Polityka przestrzenna – przyjazne miasto”
01 lutego 2008

 

31 stycznia spotkaniem pod nazwą „Polityka przestrzenna – przyjazne miasto” Fundacja Projekt Łódź rozpoczęła cykl tematycznych spotkań pod wspólna nazwą „Łódź według Projektu”. Inicjatywa ma na celu eksperckie dyskusje i wymianę poglądów w poszczególnych obszarach funkcjonowania miasta. Będzie podstawą do stworzenia w Łodzi silnego think-tank’u miejskiego opracowującego kompleksowe rozwiązania konkretnych problemów naszego miasta. Spotkania ukierunkowane są na kreatywną wymianą doświadczeń i będą odbywały się raz w miesiącu w ciągu całego 2008 roku.

 

Dyskusję o problematyce rozwoju urbanistycznego i przestrzeni miasta, która rozpoczyna cykl spotkań w ramach Łódź według Projektu zapoczątkował Michał Domińczak prezentacją o perspektywach powstania w Łodzi nowych wieżowców biurowych. Wizja „drapaczy chmur” w Łodzi od początku dyskusji wywołała emocje uczestników. Wypowiadano się raczej nieprzychylnie na temat lokalizacji w centrum miasta budynków o wysokości trzydziestu-czterdziestu pięter, podnosząc argument przypadkowości ich lokalizacji i przypominając niski współczynnika intensywności zabudowy w starych kwartałach miasta. Jakakolwiek możliwość budowania (choćby tylko wzdłuż ulicy Piłsudskiego i w okolicach dworca Fabrycznego) ogromnych wieżowców osłabi motywacje inwestorów do zapełniania luk w istniejącej, regularnej zabudowie.
 
Marek Janiak z Fundacji Ulicy Piotrkowskiej podniósł bardzo ważny problem zachowywania i odtwarzania historycznych pierzei ulic. Wieżowce stawiane w centrum miasta nie dają się wpasować w istniejącą zabudowę, „rozbijając” skalę okolicy. Nie ma żadnych pomysłów jak wpasować już istniejące wieżowce w stare architekturę, tak aby oglądane z perspektywy człowieka nie tworzyły wrażenia obcości. Kolejnym ważnym problemem, jaki pojawia się wraz z koncentracją wieżowców w jednej okolicy są rozwiązania komunikacyjne. Bez stworzenia możliwości swobodnego dotarcia do
biurowców komunikacją miejską i samochodami, zabudowa wysokościowa nie spełni swojej roli, generując ogromny ruch w centrum miasta.
Od tematyki nowych inwestycji w Łodzi uczestnicy przeszli do ogólnej sytuacji urbanistycznej Łodzi. Wielokrotnie zwracano uwagę na chaos jaki panuje w urbanistyce, geodezji i ochronie zabytków. Brak planów zagospodarowania przestrzennego skutkuje podejmowaniem nieskoordynowanych, często przypadkowych decyzji o rozwoju miasta bez troski o zapewnienie spoistości zabudowy. Według Zbigniewa Bińczyka niekontrolowane, chaotyczne rozrastanie się miast jest kradzieżą renty gruntowej tych, którzy już zdecydowali zainwestować w centrum miasta. Władze zniechęcają w ten sposób kolejnych inwestorów do rewitalizowania starych kwartałów Łodzi. Niskie podatki od niezabudowanych parceli powodują, że wszyscy pokrywamy koszty infrastruktury miejskiej (sieci przesyłowe), a właściciel gruntu nie jest zainteresowany jego zabudowaniem.


Kluczową kwestią jest jednak zmiana nastawienia władz miejskich do polityki przestrzennej, odejście od chaosu decyzyjnego i wdrożenie stabilnej, długofalowej polityki urbanistycznej, która poprzez zmiany prawne stworzy jasno określone ramy prawne dla działań inwestorów oraz zapewni łodzianom piękną przestrzeń.

 «  wstecz
Komentarze
*Autor:
*Komentarz:
* pola wymagane
Fundacja Orientacja abcnet Federacja Młodzieży WalczącejFREE Stowarzyszenie KoLiber  Instytut Soieskiego Instytut Tertio MillennioPolsko-Amerykańska Fundacja Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego
Asia-Europe Society ATLAS CADI CATO INSTITUTE The Heritage Foundation Manhattan Institute Policy Research
design by KAMIKAZE