Luty
"Pęknięte fundamenty : Nowe problemy NATO" Stanley Kober
CATO InstitutePakt Północnoatlantycki zaczyna pękać. Na fali triumfalizmu kierującego polityką Stanów Zjednoczonych po Zimnej Wojnie członkowie sojuszu podjęli się zadań, które okazały się być trudniejsze niż sie spodziewano. Coraz częściej nie są zdolni sprostać stojącym przed nimi wyzwaniom.
"Traktat Reformujący Unię Europejską: Zagrożenie dla Sojuszu Północnoatlantyckiego " Sally McNamara
The Heritage FoundationW wyniku udanych wizyt Prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy oraz Kanclerza Niemiec Angeli Merkel w Waszyngtonie, w Stanach Zjednoczonych zapanowało przekonanie, że amerykańskie strategiczne interesy w Europie kontynentalnej znajdują się we właściwych rękach i są bezpieczne. Jednak to optymistyczne podejście nie uwzględnia zagrożenia ze strony Traktatu Reformującego Unię Europejską, podpisanego w Lizbonie 13 Grudnia, który jest niczym innym jak Konstytucją Europy z kosmetycznymi zmianami.
Więcej:
http://www.heritage.org/Research/Europe/bg2109.cfm
"Jak nie dopuścić do Reagana do władzy" Ann Coulter
Human EventsPonieważ obecne wybory prezydenckie sprowadzają się do wyboru pomiędzy cykutą, rytualnym samobójstwem a klasycznym strzałem w usta, nadszedł czas by amerykańscy patrioci zastanowili sie nad tym co poszło źle i zaczęli kreślić plany na 2012 rok.
Więcej:
http://www.humanevents.com/article.php?id=25115
Austriacka teoria Mateusz Machaj
Instytut Ludwiga von MilesaAustriacka teoria cyklu koniunkturalnego kojarzona jest głównie (całkiem słusznie zresztą) z imponującymi publikacjami noblisty, Friedricha Augusta von Hayeka. I chociaż jego wkład w tę teorię jest z pewnością największy w historii myśli ekonomicznej, to jednak należy pamiętać, że jej korzenie sięgają dużo głębiej. Pieniężny mechanizm wahań był sprawnie zaprezentowany przez przedstawicieli Currency School, swoistych proto-monetarystów; znał go już dobrze ojciec założyciel ekonomii, Richard Cantillon. Makrowahania koniunkturalne w gospodarce zdawały się mieć oczywisty związek z polityką pieniężną i tym, co dzieje się na rynku pieniądza i kredytu. Ponieważ zyskowność biznesu opiera się na wyliczaniu nadwyżki wyrażonej w pieniądzach, to zwiększanie podaży pieniądza musi przecież jakoś na ten proces wpływać. Skoro rośnie podaż pieniądza, to te nowe pieniądze muszą jakoś wpływać na to, jaki biznes jest opłacalny, a jaki nie.
Więcej:
http://www.mises.pl/540