Zakorkowana Retkinia i Śródmieście, brak wiaduktów i perspektywa sparaliżowania rejonu Księżego Młyna to główne problemy komunikacji w Łodzi. I właśnie o nich można było wczoraj podyskutować na spotkaniu zorganizowanym przez Fundację "Projekt Łódź".
Łódź przede wszystkim powinna zacząć wprowadzać europejskie standardy.
- Jesteśmy członkiem Unii Europejskiej, więc musimy liczyć się z tym, co jest lansowane na jej forum - zaznacza Jacek Wesołowski z Instytutu Architektury i Urbanistyki Politechniki Łódzkiej.
A korki nie są nigdzie promowane.
- Warto się zastanowić, jak taki problem rozwiązać i temu mają służyć spotkania - mówi Marcin Nowacki, prezes Fundacji "Projekt Łódź".
Agnieszka Magnuszewska