Projekt Łodź
Syn Ronalda Reagana w Łodzi
15 listopada 2009 Gazeta Wyborcza
Michael Reagan, syn 40. prezydenta Stanów Zjednoczonych Ronalda Reagana, przyjechał do Łodzi.

Licealiści chcący zobaczyć Michaela Reagana szczelnie wypełnili szkolną aulę. - Fajnie, że możemy wysłuchać wykładu po angielsku - podkreślała Marta Rubaj, uczennica III klasy. Zainteresowanie wśród uczniów wzbudzało samo nazwisko Reagan. - Słyszeliśmy dużo o jego ojcu, natomiast o nim samym niewiele - przyznaje Edyta Wojna, również z klasy maturalnej.

Większość uczniów chciała dowiedzieć się, jak to jest być synem prezydenta Stanów Zjednoczonych. Ci nie byli zawiedzeni. Michael Regan mówił z charakterystyczną amerykańską charyzmą i urokiem. Potrzebował minuty, żeby zyskać przychylność licealistów. Najpierw opowiadał o dzieciństwie w Hollywood. - Uwierzyłem w Boga, kiedy miałem dziesięć lat - opowiadał. - Stało się to na przyjęciu u moich rodziców. Zadzwonił dzwonek, otworzyłem drzwi i zobaczyłem Marilyn Monroe. To był ten moment.

Wydawało się, że nigdy nie zabraknie mu anegdot. Kolejna dotyczyła początków zainteresowania ekonomią. - Jadąc z ojcem na farmę, poprosiłem go o podwyżkę kieszonkowego. Wtedy wyjaśnił mi, że płaci wysokie podatki i że musi utrzymać wielu ludzi. Byłem pod takim wrażeniem, że pod koniec rozmowy poprosiłem o obniżenie kieszonkowego. To była moja pierwsza lekcja o podatkach.

Mimo że ludzie zawsze pytają go o ojca, nie czuje się z tym źle. Podziwia Ronalda Reagana. - To był wielki człowiek, który osiągnął wiele dzięki swoim ideom, a nie umiejętnościom czy wiedzy - mówi. - A wierzył w amerykański sen - wolność jednostki i własność prywatną.

Wspominał jego polityczne osiągnięcia: - Kiedy chciał udzielić lekcji kapitalizmu Michaiłowi Gorbaczowowi, to zabrał go na pokład Air Force One i polecieli do Santa Barbara, gdzie mieliśmy farmę. Po drodze pokazywał mu miasta i pola, tłumacząc, że to wszystko należy do ludzi. Ci mogą z nimi zrobić co tylko chcą. Miał świadomość, że Gorbaczow nie znał takiego stylu życia. Kto wie, może te rozmowy przyczyniły się do upadku komunizmu w Europie Środkowej?

Młodzi ludzie byli zauroczeni jego słowami. Dlatego zadawali wiele pytań. Dotyczyły systemu imigracyjnego USA, kryzysu gospodarczego, amerykańskich mediów czy małżeństw homoseksualnych. Zapytany, czy nie chciałby jak ojciec zostać prezydentem, odpowiedział żartobliwie: - Moja żona zagłosowałaby na mojego przeciwnika, zbyt dużo o mnie wie.

W czwartek Michael Reagan wygłosi jeszcze jeden wykład. Tym razem będzie go można posłuchać w Sali Rady Wydziału Prawa i Administracji UŁ o godz. 13.

Michael Reagan przyjechał do Łodzi na zaproszenie Włodzimierza Fisiaka, marszałka województwa łódzkiego, i Fundacji "Projekt Łódź".
 
http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,7222273,Syn_Ronalda_Reagana_w_Lodzi.html
 «  wstecz
Komentarze
*Autor:
*Komentarz:
* pola wymagane
Fundacja Orientacja abcnet Federacja Młodzieży WalczącejFREE Stowarzyszenie KoLiber  Instytut Soieskiego Instytut Tertio MillennioPolsko-Amerykańska Fundacja Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego
Asia-Europe Society ATLAS CADI CATO INSTITUTE The Heritage Foundation Manhattan Institute Policy Research
design by KAMIKAZE