Projekt Łodź
Lille (Łódź) - czyli skuteczna rewitalizacja?
19 października 2009 Ewa M. Boryczka

Pełna wersja artykułu, który ukazał się w dodatku Forum Łódź do "Polski Dziennika Łódzkiego" autorstwa Ewy Boryczki doktorantki w Instytucie Gospodarki Przestrzennej Uniwersysteu Łódzkiego.

  1.  Wprowadzenie

      Rewitalizacja, czyli najkrócej rzecz ujmując proces, którego celem jest ożywienie zdegradowanych obszarów miast jest dziś niezwykle interesującym i często wywoływanym tematem. Jest ona ponownym zwróceniem się ku miastom, próbą rozwiązania pojawiających się problemów dotyczących obszarów kryzysowych w miastach. To proces inicjowany w wielu miastach już od ponad 40 lat, który wkracza powoli do kolejnych państw i miast. Najszybciej zauważalnymi efektami realizacji projektów rewitalizacyjnych są przekształcenia przestrzeni miast, jej formy i struktury. W Polsce powoli zaczynają pojawiać się również projekty, których celem jest poprawa sytuacji społecznej w wybranych dzielnicach. Jednak wydaje się, że wciąż niestety najmniejsze znaczenie ma gospodarka miasta, czyli aspekty ekonomiczne, nowe miejsca pracy w wyznaczonych do rewitalizacji obszarach. Przy projektowaniu tych działań brak jest również myślenia perspektywicznego, bo efekty muszą być widoczne tu i teraz. Dlatego też nie podejmuje się inicjatyw, których efekty pojawiają się dopiero po jakimś czasie. Trzeba również zauważyć, że w Polsce brak jest jakichkolwiek uwarunkowań prawnych procesów, czy działań rewitalizacyjnych. Od 15 lat środowisko specjalistów, urbanistów, przygotowuje kolejne projektu ustaw rewitalizacyjnych i projekty narzędzi, które pozwolą na inicjowanie i sprawne przeprowadzanie tego procesu w polskich miastach. Jednak dopiero teraz w obliczu możliwości uzyskania zewnętrznych (unijnych) źródeł finansowania zauważono potrzebę przygotowania instrumentów i zasad prawnych na poziomie krajowym. Te wszystkie słabe strony podejmowanych działań rewitalizacyjnych można zauważyć w wielu miastach Polski. Wiele polskich samorządów próbuje z różnym skutkiem czerpać z doświadczeń zagranicznych. Wiele przykładów i doświadczeń miast europejskich, ale i amerykańskich można dziś przytaczać i próbować się na nich wzorować. Jednak trzeba pamiętać, że każde miasto jest inne, posiada inne zasoby i ma odmienne uwarunkowania rozwoju (m.in. prawne, instytucjonalne, finansowe). Nie wszystkie też tendencje i problemy dotykające miasta z krajów np. Europy Zachodniej pojawią się w polskich miastach. Jednak wybrane mechanizmy i instrumenty, czy też najprostsze codzienne rozwiązania mogą stać się przydatne tutaj w zapobieganiu lub walce z istniejącymi zjawiskami kryzysowymi.

   2. Metropolia Lille

     Wśród wielu zachodnioeuropejskich przykładów rewitalizacji często wskazuje się francuskie miasta. We Francji świadomie kreowana polityka miejska i odnowa miast znalazły swoje miejsce w strukturach rządowych i od lat 90-tych XX wieku jest jedną z najważniejszych polityk w kraju. Od 1991 działa we Francji Ministerstwo Miast zajmujące się tematyką i problematyką miejską. Bardzo silnie rozbudowany jest tutaj system programów rządowych dotyczących rewitalizacji i odnowy miast.

     Patrząc z łódzkiej perspektywy niezwykle ciekawym przypadkiem wydaje się Lille. Lille, położone na północy Francji, przy granicy z Belgią, jest dziś głównym ośrodkiem wielkiej aglomeracji miejskiej, liczącej około 1,1 mln mieszkańców. Wskutek skoncentrowanych i świadomie podejmowanych działań rewitalizacyjnych już w latach 70-tych XX wieku Lille jest dziś silnym ośrodkiem metropolitalnym we Francji, a także strategicznym węzłem w europejskiej sieci autostrad i kolei. Specjaliści często podkreślają podobieństwo Lille i Łodzi, i to zarówno z uwagi na ich historię powstania, budowy, okresu stagnacji i regresu, ale również, gdy spojrzymy w przyszłość Łodzi wydaje się, że w pewnym stopniu biegną one podobnym torem rozwoju.

     Lille - średniej wielkości miasto poprzemysłowe było niegdyś silnym ośrodkiem przemysłu tekstylnego i wydobywczego, jednak w skutek kryzysu i zmian struktury gospodarki poważnie ucierpiało. W XIX Lille zyskało status stolicy departamentu Nord, a wkrótce dzięki szybkiemu rozwojowi głównie przemysłu tekstylnego, metalowego i chemicznego oraz licznym kopalniom węgla stało się jednym z ważniejszych ośrodków przemysłowych we Francji. W tym okresie nastąpił również gwałtowny napływ ludności. Jednak początek XX wieku, który przyniósł zniszczenia wojenne, a po 1945 roku również kryzys gospodarczy związany głównie z upadkiem kopalń węgla, hut odcisnął swoje piętno w historii i przyszłości Lille. Kryzys pod koniec XX wieku udało się przezwyciężyć stawiając na rozwój nowoczesnych technologii, turystykę oraz kulturę. Miasto stało się dynamicznie rozwijającym ośrodkiem kulturalnym, czego ukoronowaniem było przyznanie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury w 2004 r. Lille poza funkcjami kulturalnymi pełni również rolę jednego z ważniejszych we Francji ośrodków zaawansowanych technologii. To dynamicznie rozwijające się miasto wiele zawdzięcza linii superszybkich pociągów TGV. Dzięki połączeniu szybką koleją z Paryżem, Brukselą i Londynem udało mu się wyrwać miasto z gospodarczego marazmu, jaki nastąpił po upadku górnictwa węglowego. Podjęto wiele działań, aby skierować gospodarkę miasta na drogę nowego rozwoju, jednak w dużej mierze opartego o istniejące tradycje przemysłowe.

     Współczesna metropolia Lille, które jest silnym ośrodkiem we Feancji w swojej historii kryje przykłady zrealizowanych programów kompleksowej rewitalizacji, które ze względu na swoją różnorodność i duże podobieństwo do tego co dzieje się w Łodzi warto przytoczyć. W mieście Roubaix, Lille oraz na terenach poprzemysłowych należących do trzech gmin (Roubaix, Touricoing, Wattrelos) realizowano konsekwentnie wyznaczone cele rozwoju, co przyczyniło się do rewitalizacji tych miast.

         1. Miasto Roubaix

     Miasto Roubaix liczące ok. 120 tys. mieszkańców należy do obszaru metropolitalnego Lille. Rozwinęło się ono w XIX w., podobnie jak Łódź wskutek lokalizacji przemysłu włókienniczego. Wokół działalności włókienniczej rozwinął się również handel oraz sieć banków i towarzystw ubezpieczeniowych. Jednak postępujący w drugiej połowie XX wieku upadek tej gałęzi przemysłu doprowadził w latach 70-tych do głębokiego kryzysu społeczno-gospodarczego. Roubaix stanęło przed poważnym problemem zapaści gospodarczej (stopa bezrobocia wynosiła ok. 27%). Samorząd Roubaix stanął przed wyzwaniem dotyczącym: zagospodarowania pustych fabryk włókienniczych, problemem substandarodowej zabudowy familoków i licznymi problemami społecznymi na tym obszarze, oraz powołania do życia prawdziwego, tętniącego życiem centrum miasta. W latach 70 i 80 nastąpiły liczne rozbiórki i rekonstrukcje zabudowy przemysłowej i mieszkaniowej. Wyburzenia substandardowej zabudowy poprzemysłowej nie stanowiącej w tym czasie większej wartości i budowa nowych blokowisk nie przyniosła rezultatów, a wręcz pogłębiła stan kryzysowy wybranych dzielnic miasta. Zdano sobie wtedy sprawę, że miasto wymaga nie tylko przekształceń przestrzennych (urbanistycznych), ale bardziej złożonych działań. Rozpoczęto, więc realizację konkretnej polityki odnowy miasta. W tym właśnie czasie rząd francuski powoli wprowadzał centralną politykę odnowy miast, ukierunkowaną na rozwój gospodarczy, społeczny, a także urbanistyczny, co miało zintensyfikować efekty podejmowanych działań rewitalizacyjnych w miastach. Powoli dostępne stawały się liczne programy rządowe obejmujące wsparcie ekonomii miasta, edukacji, społecznego rozwoju miasta. Jednak z uwagi na problemy finansowe Roubaix nie mogło skorzystać z nich w takim stopniu jak było to potrzebne. Problem finansowania był tutaj kluczowy, gdyż samorząd miasta musiał wyłożyć połowę środków, co w sytuacji zapaści gospodarczej miasta było niemożliwe. Jednak nie dano za wygraną. Od samego początku podejmowano próby realizacji niskobudżetowych działań dotyczących głównie eliminacji problemów społecznych. Działania skupiono na wsparciu organizacji młodzieżowych, ośrodków pozaszkolnych, szkół specjalistycznych. Podejmowano również drobne działania inwestycyjne związane głównie z utrzymaniem istniejącej zabudowy mieszkaniowej, działania o charakterze porządkowym, tworzeniem m.in. ogródków wewnątrz familoków. Organizowano również wsparcie o charakterze społecznym i technicznym dla mieszkańców, którzy podejmowali na własną rękę próby odnawiania własnych budynków. W Roubaix wprowadzono również pewne zasady co do sposobu utrzymania nieruchomości. Na każdej posesji musiał być porządek i zadbana zieleń. Nawet jeśli na danym terenie stała rudera, czy nawet samotna ściana, to wokół posiana musiała być trawa i utrzymana. Chodziło o przyjemne zagospodarowanie obszarów miasta, w tym szczególnie obszarów poddanych rehabilitacji jeszcze zanim projekty zostały sfinalizowane.

     Starano się więc, na tyle na ile było to możliwe utrzymać w odpowiednim stanie to co zostało. Mimo tak wielu ograniczeń władze miasta zabrały się za przygotowanie dokumentu programowego dotyczącego rozwoju Roubaix, w którym zdiagnozowano istniejące w tym czasie problemy. Wyznaczono konkretne kierunki długotrwałego rozwoju, cele i zadania, które muszą zostać wykonane, aby pobudzić ekonomicznie i społecznie ten obszar. Program rozwoju miasta stał się więc podstawą do przygotowania Projektu Urbanistycznego Roubaix, który z kolei mógł być realizowany bez przeszkód przy wsparciu rządowych pieniędzy. Poza tym dzięki strategicznemu podejściu do rozwoju miasta w latach 1995-2004 zrealizowano projekty komunalne współfinansowane z funduszy unijnych w ramach procedury tzw. „strefy zagospodarowania uzgodnionego", które skoncentrowane były głównie na rozwoju ekonomicznym miasta. Operacje polegały głównie na przyciąganiu do zdegradowanego obszaru centrum firm usługowych, których nowi pracownicy byli głównie mieszkańcami objętego wysokim bezrobociem Roubaix. Samorząd podejmował działania zmierzające do przejęcia zdekapitalizowanych budynków, czy zespołów zabudowy o charakterze strategicznym dla powodzenia realizacji planu rozwoju miasta. Skoncentrowano wysiłki w celu utworzenia w tym miejscu „dzielnicy handlu". Wszystkie więc działania koncentrowały się na realizacji wyznaczonych celów rozwoju Roubaix. Nie były to działania ad hoc, których celowość była przypadkowa. Dążono do odnowienia zabudowy i skoncentrowania na tym obszarze funkcji handlowej, ze szczególnym uwzględnieniem handlu o charakterze regionalnym, który przyciągać miał klientów z zewnątrz Roubaix.

     Również  ciekawym instrumentem zastosowanym w mieście Roubaix było utworzenie miejskiej strefy ekonomicznej. Specjalne Ekonomiczne Strefy Miejskie (ZFU) otwierane były w dzielnicach kryzysowych, aby przyciągać przedsiębiorstwa, rozwijać życie i rynek pracy. W tych strefach przedsiębiorcy korzystali ze zwolnienia z podatków dochodowych i ze składek, które normalnie we Francji obciążają każde przedsiębiorstwo. W zamian za to przedsiębiorstwa zobowiązane były zarezerwować ok. 1/3 tworzonych miejsc pracy dla mieszkańców tego obszaru. ZFU skupiały głównie małe firmy (do 50 pracowników). Przedsiębiorstwa wynajmowały dostępne lokale użytkowe, co pozwalało właścicielom budynków na remonty tych nieruchomości. Sytuacja ta wzbudzała coraz większe zainteresowanie tym obszarem ze strony sektora prywatnego, który zachęcany możliwością zysku inwestował w rewitalizowanym obszarze. Te proste narzędzia, można zaadaptować w jeszcze prostszy sposób również w Łodzi np. obniżając stawki czynszu w wybranych zdegradowanych obszarach miasta.

     Powoli realizowane były również inwestycje publiczne związane z rozbudową infrastruktury społecznej, zagospodarowaniem przestrzeni publicznych, porządkowaniem przestrzeni miasta. Spowodowały one zainteresowanie deweloperów rewitalizowanymi obszarami. W Roubaix zbudowano sieć zieleni łączącą istniejące i nowopowstałe parki i skwery miejskie oraz ciąg zielonej przestrzeni publicznej wzdłuż kanału rzecznego. Rewitalizacja obszaru miasta następowała poprzez prowadzenie nowych funkcji mieszkaniowych, handlowych i kulturalnych. Utworzenie centrów handlowych, multipleksów, centrum hotelowego ożywiły znacząco gospodarkę Roubaix. Skoordynowanie różnych działań doprowadziło do efektu synergii. Wzajemnie uzupełniające się działania spowodowały nie tylko rewitalizację przestrzeni miasta, w tym również przestrzeni publicznych, ale spowodowały głównie ożywienie w sferze gospodarczej i społecznej, dzięki czemu przestrzeń miasta Roubaix nie jest dziś martwa, ale tętni życiem. Podkreślić należy również w całym tym procesie silną kontrolę ze strony samorządu i koncesjonowanie możliwości zagospodarowania terenów miasta poddawanych rewitalizacji.

         2. Euralille

     Strefa Euralille powstała w wyniku rewitalizacji dużego obszaru powojskowego znajdującego się w centrum liczącego ponad 250 tys. mieszkańców Lille. Korzystna sytuacja prawno - własnościowa przyczyniła się do strategicznego dla obszaru metropolii przeznaczenia tego obszaru. Do sukcesu realizacji tego złożonego projektu przyczyniła się polityczna determinacja, określona wizja i aktywność ówczesnego mera Lille. Dzięki jego staraniom pozyskano wiele pozytywnych decyzji lokalizacyjnych m.in. autostrad i kolei wysokich prędkości TGV. Czytelne i jasne cele rozwoju miasta, prawidłowe podejście do organizacji procesu planowania i projektowania, a także skuteczne lobby na rzecz Lille przyczyniły się do realizacji ważnego przedsięwzięcia. Ważne, aby w tym miejscu podkreślić kompleksowość projektu Euralille, a także sposób zarządzania procesem rewitalizacji Lille. W latach 80-tych XX wieku, kiedy przystępowano do przekształcenia obszaru powojskowego powołano specjalną dyrekcję publiczno-prywatnej kompanii, która powstała do zarządzania wszystkimi drobnymi i większymi projektami w ramach Euralille.

     Ciekawym rozwiązaniem było ogłoszenie konkursu na ideę tego projektu, gdzie zażądano od uczestników wypowiedzi dotyczących zasad rozwoju całego miasta, czynników integracji przestrzeni, wizji rozwoju Lille, oczekiwań i ambicji miasta. Uczestnicy konkursu musieli się więc wypowiedzieć na temat wynikających z planowanego projektu zadań oraz określenia metody współpracy z uczestnikami procesu inwestycyjnego. Na tym etapie wyłączono z konkursu elementy graficzne, przykuwające uwagę, a przez to przykrywające istotę problemu degradacji omawianego obszaru, a także zapaści społeczno-gospodarczej całego miasta. Te uwarunkowania spowodowały, iż poza samym udziałem wybitnych architektów udało się również nawiązać współpracę między uczestnikami projektu.

     W wyniku strategicznych przekształceń obszaru powojskowego w mieście Lille powstał 70 hektarowy kontynentalny węzeł komunikacyjny obsługujący stumilionowy obszar europejski (TGV łączy Anglię, Brukselę, Rotterdam, Kolonię). Kosztem 1,1 mld USD wkomponowano w przestrzeń głównie o funkcjach komunikacyjnych duże centrum handlowo-usługowe, oraz wieże biurowe, w których zlokalizowane są banki i organizacje ubezpieczeniowe, hotele, Światowe Centrum Handlowe, centrum wystawienniczo-kongresowe, mieszkania, szkołę biznesu, domy studenckie i parkingi (ok. 6 tys. miejsc). Kompleks połączony jest również siecią przestrzeni publicznych z parkiem miejskim o pow. 10 ha oraz z innym zespołem handlu, mieszkań i usług (Ports du Romarin). Miasta francuskie już dawno odeszły od realizowania krótkowzrocznej polityki miejskiej. Wszystkie podejmowane działania są jak widać dobrze zaplanowane i konsekwentnie realizowane.

         3. Strefa Union

      Strefa l'Union obejmująca obszar ponad 80 ha (prawie 3 razy więcej niż Manufaktury) położona jest w zasięgu administracji trzech gmin. Jest to teren poprzemysłowy, naznaczony intensywnym rozwojem przemysłowym w XIX i XX wieku, następnie upadkiem przemysłu, a do tego w znacznym stopniu skażony chemicznie. W 1992 postanowiono ożywić ekonomicznie i społecznie zdegradowany północno-wschodni obszar metropolii Lille. W 1998 r. postanowiono teren poddać restrukturyzacji i stworzyć tam nową strefę technologiczną o bogatym programie funkcjonalnym. Strefa została określona jako nowoczesny park technologiczny. Celem polityki władz administracyjnych tych zdegradowanych terenów było ponowne przywrócenie ich do życia, a przede wszystkim stworzenie miejsc pracy w dziedzinie produktów tekstylnych i w strefie medialnej (przetwarzanie obrazu, informacji, reklamy). Chodziło o lokalizację na tym terenie takich funkcji, które zapewnią gminom rozwój i odpowiednio duże ich oddziaływanie. I tutaj znów nawiązano do zarządzania strategicznego, gdyż w pierwszym miejscu określono wizję, czyli stan docelowy tego obszaru, następnie sposób realizacji wyznaczonych celów rozwoju. Następnie zastosowano takie narzędzia jak prawo pierwokupu miejskiego, wywłaszczenie, a także używano statusu inwestycji celu publicznego dla podejmowanych działań. Są to popularne na zachodzie Europy narzędzia, które w Polsce wciąż nie znajdują uznania wśród decydentów. Opracowany program rewitalizacji dotyczył sfery zarówno gospodarczej (rozwój nowoczesnych technologii, innowacji), rozwoju urbanistycznego (przekwalifikowanie nieużytków) i zapewnienia temu obszarowi integracji z miastem. Program ten skoncentrowano również na sferze środowiskowo-krajobrazowej, gdzie wykreowano nowe zielone przestrzenie publiczne i tereny rekreacyjne. To co podobnie do pozostałych francuskich przykładów wyróżnia ten program to świadoma gra samorządu przy jego realizacji. Z jednej strony rozpoczęto inwestycje publiczne o mniejszej i średniej skali, aby pobudzić i przyciągnąć inwestycje prywatne. Starano się wzmocnić atrakcyjność tego obszaru natychmiast, ale przy równoczesnym zachowaniu wewnętrznej spójności zarządzania rezerwami gruntowymi w całym procesie. Nie podejmowano pochopnych decyzji pod naciskiem pojawiających się inwestorów. Chodziło o to, aby nie pozbawić się na początku najlepszych lokalizacji, których zbyt szybka i nieprzemyślana sprzedaż mogłaby zablokować lub utrudnić sprzedaż innych terenów.

   3. Podsumowanie

     W miastach ścierają się odmienne interesy poszczególnych grup społecznych. Nie da się przecież zadowolić w pełni każdej grupy, ale można próbować prowadzić dialog i wypracowywać kompromisy. Francuzi dużą wagę przywiązują w procesie rewitalizacji do prowadzenie debat publicznych, które mają informować, a także umożliwiać dyskusję różnych grup społecznych. Powoduje to aktywny udział w wyborze i określaniu głównych kierunków rozwoju miasta, jak i konkretnych decyzjach dotyczących planowanych działań rewitalizacyjnych. Duża rolę w zrealizowanych przedsięwzięciach odegrało zaangażowanie różnych grup społecznych. We Francji zwraca się również uwagę na skutki podejmowanych działań, które mogą spowodować reperkusje w innych częściach miasta. Zarówno analizowane jest co te zmiany mogę wnieść do pozostałych części miasta, jak i to, czego mogą pozbawić.

     Inicjowanie procesu rewitalizacji nie wymaga od razu ogromnych nakładów finansowych. Jak pokazuje przykład Roubaix zaczęło się od najprostszych rzeczy, nie wymagających dużych pieniędzy. Porządek i zieleń z reguły kosztują niewiele, a dają relatywnie duże efekty. We francuskich przykładach przełamywanie i ewolucja przyzwyczajeń, negatywnych stereotypów była warunkiem zdyscyplinowania działań instytucjonalnych. „Nie da się" i „tutaj tego nie można" są stwierdzeniami populistycznymi. Za nimi ukrywa się często indywidualny lub grupowy interes w utrzymaniu istniejącego stanu kryzysowego, brak kompetencji lub zwyczajnie „lenistwo umysłowe".

     Ciekawym finansowym instrumentem motywacyjnym zaczerpniętym z francuskich doświadczeń, a funkcjonującym już w Polsce jest np. wykup przez samorząd odsetek od kredytów zaciąganych przez wspólnoty mieszkaniowe na remonty kamienic zabytkowych w obszarach rewitalizacji. W Sopocie uruchomiono w ten sposób remonty ponad 200 kamienic. Podobnie szeroko stosowanym instrumentem jest zwolnienie od podatku od nieruchomości właścicieli, którzy podejmują prace remontowe na obszarze objętym programem rewitalizacji. Jednak te instrumenty jak widać na różnych polskich przykładach (m.in. w Łodzi) pozostaje na granicy legalności, a szkoda, bo mogą być niezwykle przydatne.

     Rewitalizacja wymaga współpracy między uczestnikami procesu. Eksperci zagraniczni podkreślają, że głównym problemem w Polsce w dziedzinie rewitalizacji jest niemoc w przygotowaniu i zarządzaniu kompleksowymi programami, czy też projektami przekształceń zdegradowanych terenów miejskich. Skomplikowane instrumenty zarządzania wymagają sprawnych powiązań pomiędzy instytucjami uczestniczącymi w działaniach rewitalizacyjnych, ale także dają większe na powodzenie realizacji projektów. Jak twierdzą eksperci „zdolność do realizacji skomplikowanych projektów miejskich (urbanistycznych) jest znakomitym wskaźnikiem poziomu cywilizacyjnego współczesnych społeczeństw miejskich".

 «  wstecz
Komentarze
*Autor:
*Komentarz:
* pola wymagane
Fundacja Orientacja abcnet Federacja Młodzieży WalczącejFREE Stowarzyszenie KoLiber  Instytut Soieskiego Instytut Tertio MillennioPolsko-Amerykańska Fundacja Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego
Asia-Europe Society ATLAS CADI CATO INSTITUTE The Heritage Foundation Manhattan Institute Policy Research
design by KAMIKAZE